czwartek, 15 kwietnia 2010

Wiedza

Mogę zaryzykować stwierdzenie, że interesuje mnie wiedza. To oczywiście pojęcie szerokie, ale nie mniej jednak godne poświęcenia uwagi i- życia. Jest w niej coś imponującego.
Nie wiem, czy celem każdego człowieka jest dążenie do zdobywania wiedzy. Jeśli wiedzą nazwałbym doświadczenie życia, wówczas każdy chce ją posiadać i mieć jej coraz więcej. Bardziej interesująca jest jednak wiedza o świecie, o każdym jego elemencie, zarówno natury duchowej jak fizycznej. Doświadczenia życiowe są też ważne, ale są tylko zdarzeniami, a mnie chodzi o dopatrywanie się przyczyn, dlaczego coś się dzieje tak a nie inaczej, a jeśli zadziała inaczej, to co się stanie?
Zauważyłem w pewnym momencie wyraźnie, że nie wszyscy pragną tej wiedzy. Sytuacja miała miejsce w autobusie, razem ze znajomym dyskutowaliśmy o neutrinach i fotonach- ich masie, energii, roli w świecie, prędkości... Siedzący przed nami osobnik płci męskiej wtulony w swoją towarzyszkę płci żeńskiej słuchał z uwagą naszych wywodów. Padło jedno zdanie, które mi utkwiło w pamięci i które będę sobie zadawał jeszcze przez długi czas: "Czy nie potraficie gadać o czymś innym niż nauka?" Po tych słowach powrócił do tulenia towarzyszki. Na dzień dzisiejszy tłumaczę sobie to w ten sposób, że chcę rozmawiać o nauce i wiedzy, bo to mnie interesuje, ciekawi, fascynuje i kształci. Jeśli się to komuś nie podoba, to niestety nie znajdzie u mnie sympatii i wcale jej nie wymagam od nikogo. Może dlatego, że brak mi tego, co osobnik miał- doświadczenia życiowego.
No dobrze, powiedziałeś tylko same ogólniki o wiedzy, a powiedziałbyś może coś konkretnego?
Owszem powiem, że interesuję się chemią, nowymi sposobami syntezowania związków już poznanych i wymyślania nowych związków. Fascynuje mnie energia, jej przepływ, ulotność, szukam tego miejsca, dokąd idzie cała energia, bowiem tracimy energię, ale nic w przyrodzie nie ginie. Chcę stworzyć nowe źródła energii, efektywniejsze elektrownie... A poza tym, jak chyba wszyscy, szukam odpowiedzi na pytanie: Kim jestem?
Dużo potrafię mówić, ale czas pokaże, co się spełni.
Pozdrawiam wszystkich.

2 komentarze:

Little Girl pisze...

Masz ciekawe zainteresowania, niestety jestem typową humanistką, więc mimo dość dobrych ocen z chemii, na tej płaszczyźnie nie mielibyśmy zbyt dużo tematów do rozmowy:D ale widzę, że jesteś również wszechstronny, jeśli chodzi o wiedzę (przynajmniej takie odniosłam wrażenie. Często przysłuchuję się temu o czym rozmawiają inni (oczywiście jeśli nie są to prywatne sprawy), bo dzięki temu można dowiedzieć się czegoś nowego, poszerzać zakres wiedzy, ale rzeczywiście nie wszyscy mają takie podejście do nauki. Nie potępiam ich, ale nie rozumiem jak można wogule nie interesować się światem i tym co nas otacza.
Twoje plany są takie... (brakuje mi słowa) dobre? Tak to chyba ten wyraz:D Ja niestety 3 lata temu zgubiłam drogę i jeśli mam zamiar robić to co naprawdę lubię, muszę zacząć od nowa. Uczymy się na błędach...
Trochę mnie poniosło co do długości komentarza. Przepraszam:/

Michałek pisze...

Nie szkodzi, lubię czytać :)
A planów nie mam sprecyzowanych- może tak, może siak, zobaczymy po studiach, tym czasem szukam co jest najodpowiedniejsze.
Umiesz dostrzegać coś więcej w świecie niż powierzchowność. Doceniam to :)
pozdrawiam